Data: niedziela, 30 Wrzesień 2007 autor: admin
Na ulicach miast i pomiędzy nimi królują marszrutki. Na 99% będzie to Ford Transit. To najlepszy sposób na przemieszczanie się. Po prostu wchodzimy i czekamy az samochód się zapełni. Jeżeli kurs jest mało oblegany to możemy zapytać kierowce o deadline kiedy rusza. Nie ma co sie targować – ceny stałe i umownie przyjęte pomiędzy wszystkimi. Ceny dla miejscowych takie same jak dla turystów. Z miejscem na plecaki przeważnie jest problem, ale zawsze jakoś się zmieszczą.
Przykładowe ceny
Tbilisi – Kazbegi 8 lari
Tbilisi – Sighnagi 5 lari
Telavi – Alaverdi 1,5 lari
Gori – Borżomi 5 lari
Achalcyche – Batumi 15 lari
Taksówki są alternatywą dla zatłoczonych marszrutek. Niewiele droższe, a wygodniejsze i odjeżdżają kiedy chcemy. Na kursach międzymiastowych też czeka się, aż zbierze sie komplet. My jechaliśmy raz trasą Telavi – Tbilisi 8 lari (marszrutka 7 lari) Mercedesem z klimą, więc było przyjemnie… Jeżeli chcemy zamówić jakiś niestandardowy kurs np my jechaliśmy na trekking w góry, do doliny, gdzie prawie nikt nie jeździ) to cena do targowania się…
Metro zostało opisane w opisie metra w Tbilisi
Pociągi. Nie jeździliśmy – poleca sie długie, nocne połączenia np Batumi – Tbilisi.
Kategoria: 2007 Gruzja, Gruzja | Komentarze (0)



















































