Data: niedziela, 30 Sierpień 2009 autor: admin

Wracajac do Tbilisi zajechalismy po drodze do Sighnagi – miasto cale pieknie odnowione na styl europejski, znajdujace sie na szczycie gory, z pieknym widokiem na Kaukaz  Wysoki.

Wieczorem spotkalismy sie z Givim. Michal poznal go 2 lata temu, gdy krazyli z chlopakami po ulicach Tbilisi w poszukiwaniu noclegu. Givi pracuje w departamencie spraw zagranicznych, wiec dowiedzielismy sie z pierwszej reki o obecnej sytuacji w Gruzji. W restauracji zjedlismy tradycyjne danie gruzinskie – chinkali i wypilismy wino z licznymi toastami.

Dzisiejszy dzien spedzilismy chodzac uliczkami Tbilisi. Nowa czesc (glownie Rustaveli) zachwyca pieknymi fasadami, mnostwem zieleni i malych knajp. Stare Tbilisi to waskie uliczki, pieknie zdobione (choc zaniedbane) balkony, czesto drewniane, z oplatajacymi winoroslami. Zaskoczylo i zachwycilo nas to miasto. Patrzac na nie z okalajacych wzgorz widac bylo jak duzo zieleni jest w samym centrum.

Jutro o 17.50 startujemy samolotem z Tbilisi do Kijowa, potem pociagiem do Lwowa, marszrutka na granice i “Przemyslaninem” do Poznania.

Reszta opowiesci i zdjec bedzie czekac juz w Polsce.

Do zobaczenia:)

Kategoria: 2009 Kaukaz | Komentarze (1)

Jedna odpowiedź do wpisu “Tbilisi”

  1. Kejt napisał(a):

    WRACAAAAJĄĄĄĄĄĄ!!!!! :D czekamy…

Zostaw odpowiedź