Data: wtorek, 18 Wrzesień 2007 autor: admin
Najwięcej informacji oczywiście na stronie internetowej Parku
My dotarliśmy do Visitor Center we wsi Likani (ok 2 km spaceru z centrum Borżomi – w stronę Achałcyche) i tam sie trochę zraziliśmy, choć teraz żałuję troszkę…
A było to tak:
Jak już dotarliśmy to chcieliśmy wejść na kilka dni. Niestety w pożałowania godnym przewodniku Bezdroży, gdzie była mapa (przekalkowana z darmowej ulotki) nie było zasad poruszania sie po parku (Co moim zdaniem jest dowodem, że Autor tam nawet nie zaglądnął). W LP nie było chyba nic o nim napisane, ale nie trudno się dziwić, ponieważ i park i przewodnik były tworzone w tym samym czasie). W każdym razie zasady nieco odbiegają standardami od tego do czego przywykliśmy w Polsce i generalnie na wschodzie.
1) Przed wejściem trzeba podać na specjalnym formularzu swoja trasę (z wyszczególnionymi noclegami – tylko w schroniskach)
2) Jeden dzień przebywania w Parku – 5 lari
3) Po wyjściu z Parku trzeba zdać karteczkę z pieczątkami i podpisami miejsc, gdzie się nocowało i napotkanym rangersów.
Trochę nas to wmurowało, ale postanowiliśmy, że idziemy. W końcu warto – to lubimy, ale:
1) Nie możecie wejść dzisiaj, bo nie dojdziecie za jasnego do schroniska. Przyjdźcie rano.
2) Trasa, którą sobie wybraliście jest niedobra, bo szlak jest w remoncie.
3) jedyna opcja bez wracania ta sama drogą to przejście na północna stronę Parku, która była nam wybitnie nie po drodze
Tego było za wiele. Zrezygnowaliśmy.
Mimo wszystko zachęcamy!
Kategoria: 2007 Gruzja, Gruzja | Komentarze (0)