MDtravel » 2007 Gruzja
Monday, 15 March 2010.

Data: niedziela, 2 Listopad 2008 autor: admin

Aby dostać sie gdziekolwiek na zachód lub północ od Tbilisi będzie trzeba udać sie na wielki bazar Didube. Stamtąd odjeżdżają marszrutki do Kazbegi, Batumi i do wszystkich miast po drodze… Najlepiej dostać się tam metrem. Można tam kupić prawie wszystko, zjeść na ciepło i zimno. Przeważnie jest tłoczno. Napisy za szybami marszrutek są po gruzińsku, ale bezproblemowo dogadamy sie po rosyjsku – każdy wskaże odpowiedni kierunek gdzie szukać odpowiedniego samochodu. Marszrutki przeważnie będą zatłoczone, ale za to tańsze od taksówek.

Kategoria: 2007 Gruzja, Gruzja | Komentarze (0)

Data: niedziela, 2 Listopad 2008 autor: admin

Metro to najlepszy sposób poruszania sie po mieście. Tanie szybkie i niezatłoczone. Wchodząc do przejścia podziemnego kupuje się żeton za 40 tetri, który należy wrzucić do bramki, aby przejść na peron. Później już tylko długie schody ruchome i jesteśmy na peronie. plan metra w Tbilisi Niestety stacje opisane są tylko po gruzińsku, jednak głos z głośników mówi nam na jakiej stacji jesteśmy. Metro jest bezpieczne, na każdej stacji są policjanci. Polecamy!

Kategoria: 2007 Gruzja, Gruzja | Komentarze (0)

Data: poniedziałek, 19 Listopad 2007 autor: admin

Miasto położone na wzgórzu – serce Kachetii, stolica wina. Jest całe wyremontowane, piękne, a przez to mało gruzińskie. Na początku roku 2007 podjęto decyzję o wyremontowaniu całego miasta. Gdy my tam byliśmy jego część była w pięknie odremontowana, część w permanentnej budowie, a pozostała część w rozsypce – zaraz przed remontem. Podejrzewamy, że teraz jest to wyremontowana perełka turystyczna pełna knajpek i lokali. Idealnie nadaje się jako baza wypadowa do Kachetii, choć połączenia z Sighnagi do innych miast są dość rzadko. Miłe miasteczko do spacerów i wypoczynku. W okolicy znajduje się godny polecenia monaster Bodobe

Kategoria: 2007 Gruzja, Gruzja | Komentarze (0)

Data: sobota, 3 Listopad 2007 autor: admin

Ważnym elementem gruzińskiej kuchni są słynne białe i czerwone wina. Główne regiony produkcji wina to: położona we wschodniej części kraju Kachetia, na zachodzie Imeretia i Racha-Lechkumia oraz na zachód od Tbilisi obszary zwane Kartlia. Większość win gruzińskich wytwarzana jest w Kachetii, gdzie w każdej miejscowości uprawiany jest odrębny szczep winogron nazwany od tej miejscowości. Istnieje wiec wino gurdaani, cinandali, telawi itd.. W prawie każdym domu w tym regionie produkowane jest wino, tylko i wyłącznie z winogron, z zawartością alkoholu 10 – 12%. Roczny zapas wina na jedno gospodarstwo domowe to ok. 1000 litrów, co nie dziwi, jeżeli chociaż raz będzie sie uczestniczyło w gruzińskim domowym przyjęciu. Wino na potrzeby domowe fermentuje często w tradycyjnych kadziach zwanych kwewri. Sa to duże, gliniane amfory umieszczone w ziemi, używane na terenie Gruzji do produkcji wina od setek lat. Ich pozostałości spotkać można na terenie większości historycznych obiektów (zarówno świeckich, jak i sakralnych) zlokalizowanych na terenach, gdzie odbywa sie uprawa winorośli (np. w Gremi, w Kachetii, na zboczach doliny Alazani, słynącej z doskonałych warunków do uprawy winorośli). Fermentacja taka pozbawiona jest jakiejkolwiek kontroli. W Gruzji uprawiane jest ponad 500 gatunków rdzennych winorośli, a także wiele odmian międzynarodowych. Najważniejszą odmiana czerwona jest saperawi – szczep dający nasycone, korzenne, muskularne wina z dużą zawartością tanin (powstają z nich znane wina Kindzmarauli). Natomiast wśród odmian białych wyróżnia sie rkaciteli, która można przyrównać trochę do sauvignonblanc oraz tsolikauri, dający bardzo charakterystyczne wino. Szczepy alexandreuli i mujuretuli dobrze nadają sie do produkcji naturalnie słodkich win.

Kategoria: 2007 Gruzja, Gruzja | Komentarze (0)

Data: sobota, 3 Listopad 2007 autor: admin

W gruzińskiej kuchni używa się w większości znanych w Polsce składników,  jednak dzięki dodatkowi charakterystycznych dla niej produktów takich jak orzechy włoskie, aromatyczne zioła, czosnek, ocet, nasiona granatu, połączonych z tradycyjnymi sekretami szefów kuchni, składniki te zyskują unikalny smak czyniąc gruzińską kuchnie jedyną w swoim rodzaju. Gruzińska kuchnia narodowa słynie z ogromnej ilości różnych gatunków mięs, ryb i warzyw, wielu typów sera, marynat oraz ostrych przypraw. Najpopularniejszym gruzińskim daniem jest chaczapuri, cienkie ciasto nadziewane delikatnie solonym serem. Równie popularne jest lobio – potrawa z fasoli, które prawie w każdej rodzinie wykonywane jest wg innego przepisu; duszony kurczak w sosie czosnkowym, sum w occie z koprem; lori – rodzaj szynki; gotowane nóżki cielęce w zalewie octowej; ser sulguni zapiekany z masłem, marynowanymi bakłażanami i zielonymi pomidorami nadziewanymi pasta orzechowa przyprawiona octem, nasionami granatu oraz aromatycznymi ziołami; wegetariański talerz pchali z liśćmi buraków lub szpinaku wymieszanymi z pasta orzechowa, nasionami granatu i różnymi przyprawami. We wschodniej i środkowej Gruzji popularny jest pszeniczny chleb wypiekany na wewnętrznych ściankach dużego cylindrycznego pieca, natomiast w zachodniej trójkątne kukurydziane placki mcchadi, wypiekane na glinianych patelniach “keci”. Z gruzińskich zup warto polecić znakomite charczo rodzaj gęstej zupy gulaszowej z cielęciny, w wersji “charczo nigwzit” z sosem orzechowym. Absolutnie podstawowymi daniami są jednak: popularny na całym Kaukazie mcwadi, czyli szaszłyk (serwowany na wiele sposobów) oraz typowo gruzińskie chinkali. W samym Tbilisi jest kilka restauracji serwujących wyłącznie to danie. Są to pierogi w kształcie “sakiewek” – piramidek, ze zgrubieniem ze zwiniętego ciasta na szczycie, wypełnione aromatycznymi i soczystymi mięsami (w wersji oryginalnej wołowo wieprzowymi), lub na przykład grzybami czy serem (w swoich wegetariańskich mutacjach). Potrawę je się palcami, trzymając za zgrubienie na szczycie należy bardzo uważać, żeby z pierogów nie wyciekł sos, będący esencja dania! Chinkali popija sie piwem oczywiście gruzińskim. Gruzini jako naród uwielbiający konsumpcje, potrafią podczas jednego posiedzenia spożyć 10 tych wcale nie małych pierogów popijając je podobna liczba piw. W Gruzji używa sie w kuchni dużo różnych gatunków mies. Jeszcze niedawno mięso było luksusem i potrawa odświętna. Z tego powodu opracowano wiele sposobów przyrządzania świeżego mięsa. Wśród wielu popularnych również w innych częściach świata, jak solenie, suszenie i wędzenie, były również i mniej rozpowszechnione metody: górscy pasterze umieszczali mięso w zimnych górskich strumieniach, aby ochronić je przed zepsuciem, natomiast jedna z najstarszych metod nadal praktykowana w niektórych regionach, było zawijanie mięsa w bydlęcą skore, gotowanie jej w dużym kotle i zakopywanie głęboko w ziemi. Takie mięso (gudis kaurma) wytrzymywało do roku

Autor: Bezdroża

Kategoria: 2007 Gruzja, Gruzja | Komentarze (0)

Data: piątek, 2 Listopad 2007 autor: admin

Na ulicach miast i pomiędzy nimi królują marszrutki. Na 99% będzie to Ford Transit. To najlepszy sposób na przemieszczanie się. Po prostu wchodzimy i czekamy az samochód się zapełni. Jeżeli kurs jest mało oblegany to możemy zapytać kierowce o deadline kiedy rusza. Nie ma co sie targować – ceny stałe i umownie przyjęte pomiędzy wszystkimi. Ceny dla miejscowych takie same jak dla turystów. Z miejscem na plecaki przeważnie jest problem, ale zawsze jakoś się zmieszczą.
Przykładowe ceny
Tbilisi – Kazbegi 8 lari
Tbilisi – Sighnagi 5 lari
Telavi – Alaverdi 1,5 lari
Gori – Borżomi 5 lari
Achalcyche – Batumi 15 lari

Taksówki są alternatywą dla zatłoczonych marszrutek. Niewiele droższe, a wygodniejsze i odjeżdżają kiedy chcemy. Na kursach międzymiastowych też czeka się, aż zbierze sie komplet. My jechaliśmy raz trasą Telavi – Tbilisi 8 lari (marszrutka 7 lari) Mercedesem z klimą, więc było przyjemnie… Jeżeli chcemy zamówić jakiś niestandardowy kurs np my jechaliśmy na trekking w góry, do doliny, gdzie prawie nikt nie jeździ) to cena do targowania się…

Metro zostało opisane w opisie metra w Tbilisi

Pociągi. Nie jeździliśmy – poleca sie długie, nocne połączenia np Batumi – Tbilisi.

Kategoria: 2007 Gruzja, Gruzja | Komentarze (0)


Jak korzystać z bloga? Mapa Skąd brać mapy topograficzne???