Data: czwartek, 24 Sierpień 2006 autor: admin
Macedonia niedawno zniosła opłaty za wizy dla obywateli obcych państw, w tym Polski (wcześniej opłata wynosiła 50$), więc jest to dobra okazja aby odwiedzić ten maleńki kraj. Można spotkać się z opiniami, że warte odwiedzenia są tylko Ochryda i ewentualnie Skopie. Nie do końca jest to prawda ponieważ owszem wspomniane miejsca warte są odwiedzenia, jednak kraj ma do zaoferowania znacznie więcej – przede wszystkim wspaniałe góry oraz gościnność i życzliwość mieszkańców oraz przepiękne widoki. Pod koniec sierpnia, kiedy w sadach dojrzewają owoce praktycznie nie trzeba wydawać pieniędzy na jedzenie.
Przewodnik
Jedynym przewodnikiem w języku polskim jest “Bałkany…” wyd. Bezdroża 2005. Niestety dla Macedonii zarezerwowane w nim jest niewiele miejsca i jest on zdecydowanie niewystarczający jeśli chodzi o informacje praktyczne. Część opisowa historyczno -krajoznawcza ciekawa, ale tez niewielka. Nie to jest celem praktycznego przewodnika. Plusikiem na korzyść przewodnika jest fakt, że jest trochę napisane o górach i wycieczkach górskich
Język
Oficjalnym językiem jest macedoński, który jest językiem słowiańskim, więc po opanowaniu kilku podstawowych słów i zwrotów jesteśmy w stanie bezproblemowo się porozumieć. Wśród młodych ludzi z powodzeniem porozumiewaliśmy się po angielsku. Generalnie nie jest to duży problem dla podróżnika.
Pieniadze
Walutą w Macedonii jest denar macedoński. Jego kurs jest dość stabilny i w przybliżeniu wynosi 1PLN = 15 MKD. Z wymianą waluty nie ma problemów (kantory), można płacić w euro, ale należy uważać i nie dać się oszukać na zafałszowanym kursie. Bankomaty znajdują się we większych miastach i są dość popularne. Obsługują wszystkie podstawowe typy kart płatniczych. Muszę dodać, że macedońskie banknoty są najładniejszymi banknotami jakie do tej pory widziałem. Są przepiękne.
Noclegi
Ze względu na mały ruch turystyczny (drogie wizy) nie istnieje rozwiniętą baza noclegowa poza najbardziej rozwiniętą turystycznie miejscowością czyli Ochrydą. Tam proponowano nam nocleg już za 5 euro. Wokół jeziora Ochrydzkiego znajdują się liczne autocampingi, gdzie można wynająć domek (wszystkie znajdują się niedaleko plaż nad jeziorem), lecz my mieliśmy problem z rozbiciem namiotu – tłumaczono nam, że możemy spać tylko w domkach. W górach bez problemów można spać na dziko lub w schroniskach (trzy w PN Pelister i jedno w Jakupicy) Ceny dla obcokrajowców wynosiły 400 MKD/os/noc (miejscowi 250MKD) warunki turystyczne. W Skopie jest schronisko młodzieżowe, ale ze schroniskiem wspólne ma tylko nazwę. Nocleg za 1 osobę w pokoju wieloosobowym po zniżce 1000MKD. To było jakieś nieporozumienie. W stolicy nie spaliśmy. Oprócz tego nie mieliśmy problemów z rozbijaniem namiotu przy gospodarstwach na wsiach.
Kolej
Sieć kolejowa nie jest najlepiej rozwinięta. My korzystaliśmy tylko dwa razy, na trasie z Bitoli do Bogomiły i z Bogomiły do Skopie (Bogomiła to stacja w połowie drogi pomiędzy Bitola a Skopie. Najlepsze miejsce wypadowe w góry Jakupica). Na tej trasie kursują 4 pociągi dziennie. (wcześnie rano, w południe, po południu i wieczorem). Ceny niewysokie (ok. 80 MKD za każdy odcinek ze zniżką na kartę euro 26) Zniżki można otrzymać bezproblemowo – okienka w kasach są oklejone logo organizacji. Pociągi standardu podobnego do tego jak w Polsce. Jeżdżą punktualnie.
Autostop
Ten typ podróżowania jest trudny w Macedonii ze względu na to, iż jest bardzo mało samochodów, a te które jadą są maleńkie (zatrzęsienie samochodów Daewoo Tico, Matiz…) albo stare i małe (Zastava 4). Jechaliśmy kilka razy, ale zawsze okupiliśmy to długim oczekiwaniem na okazję.
Autobusy
Korzystaliśmy dwa razy – na trasie Skopie Kumanovo (70MKD). Standard wysoki. Dworzec autobusowy w Skopie jest bardzo nowoczesny, napisy w języku angielskim. Drugi raz jechaliśmy gdzieś między górami Galicica, a Pelister – kierowca wziął nas za darmo. Generalnie dość częste i szybkie połączenia zarówno krajowe jak i międzynarodowe (do Sofii, Tirany, Istambułu oraz Europy Zachodniej)
Góry
Największy problem z górami to totalny brak map turystycznych i topograficznych. Dokładnych map do turystyki górskiej nie można dostać ani w Polsce, ani na miejscu. Trzeba chodzić “na czuja” lub jeśli ewentualnie znajdzie się szlak i dowie (np. od miejscowych) dokąd prowadzi to można iść… Drugim problemem są pozwolenia. Góry Galicica i rejon Koraba są w strefie nadgranicznej i trzeba mieć specjalne pozwolenia na przebywanie w tym rejonie. Sprawę załatwia się wysyłając fax do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Republiki Macedonii w języku angielskim z prośbą o udzielenie zgody na przebywanie w strefie nadgranicznej w dniach… dane personalne osób i koniec. To nic nie kosztuje. Po miesiącu przychodzi e-mail od Ministerstwa, że wszystko jest w porządku i że wszystkie patrole straży granicznej oraz policji będą wiedziały, że możemy się tam poruszać, nie trzeba się zgłaszać po żaden dokument. Wydruk tego e-maila wystarczy. My pozwolenie mieliśmy, jednak na Korab nie wchodziliśmy, ale za to byliśmy bez pozwolenia w Galicicy. Nikt nas nie ścigał, ale teoretycznie nie wolno. Są tablice, e wstęp tylko dla osób z pozwoleństwami… Sporo informacji o macedońskich górach na summitpost.org
Galicica
Góry i Park Narodowy Galicica. Przepięknie położone pomiędzy jeziorami Prespa i Ochrydzkim. Aby po nich chodzić potrzeba specjalnego pozwolenia, o którym wyżej. Brak mapy turystycznej. Najlepszą opcją dotarcia do tego parku narodowego jest udanie się wzdłuż jeziora Ochrydzkiego z Ochrydy w kierunku przejścia granicznego z Albanią i odbicie na wschód serpentynami na punkt widokowy. Zaraz za punktem widokowym znajduje się rozległa polana, gdzie spaliśmy. Po górach można chodzić na czuja, ponieważ znajdują się powyżej granicy lasu. Są bardzo proste i ich głównym walorem jest fakt, iż widać z nich obydwa olbrzymie jeziora. Przy drodze wjazdowej do parku narodowego (na skrzyżowaniu, gdzie odchodzi wspomniana droga na punkt widokowy) znajduje się plan z zaznaczonymi szlakami, jednak nie mają one żadnego pokrycia w terenie. Sporym utrudnieniem są nisko zawieszone chmury, które często nawiedzają okolice ze względu na bliskość dwóch ciepłych jezior. Z Ochrydy są organizowane wycieczki trekkingowe do tego parku narodowego. Plakat z reklamówką widzieliśmy w twierdzy nad Ochrydą.
Pelister
Park Narodowy Pelister. Góry Baba. Najbardziej cywilizowane góry w Macedonii (istnieją szlaki i schroniska, ale map turystycznych nadal brak). Sporo informacji można znaleźć na summitpost.org. Bez wątpienia najpopularniejsze góry. Najwyższy szczyt Pelister 2601 m. npm. Na szczycie znajduje się stacja antenowa, do której można dojechać samochodem. Na temat tych gór wszystko napisane jest na http://www.summitpost.org/mountain/rock/153092/pelister.html i http://www.summitpost.org/mountain/rock/154931/baba.html
Jakupica
Góry Jakupica i szczyt Solunska Glawa. http://www.summitpost.org/mountain/rock/153051/solunska-glava.html W tym linku także wszystko napisano. Do tego masywu jest bardzo wygodny dojazd, ponieważ do wsi Bogomiła jest bardzo dobry dojazd pociągiem (ze Skopię, bądź Bitoli). Góry przepiękne widokowo, podobno z najwyższego szczytu, przy dobrej pogodzie widać całą Macedonię. W górach jest schronisko, ale oprócz tego bazy noclegowej w okolicy brak. Podobno przy cerkwi można się rozbić za niewielką opłatą. My spaliśmy w lesie.
Kategoria: 2006 Bałkany, Macedonia | Komentarze (0)




















































