Data: czwartek, 13 Wrzesień 2007 autor: admin

Słyszy się, że Gruzja to kraj niebezpieczny… I owszem – w miejscach, gdzie rząd w Tbilisi nie do końca sprawuje władzę. Lepiej sie wiec nie zbliżać do Abchazji, a i lepiej nie zagłębiać sie w dzikie ostępy Osetii Południowej. Poza tym – jest to jeden z bezpieczniejszych krajów w jakich byłem. W miastach ludzie życzliwi, sporo policji – zero śladów agresji ze strony ludzi (nawet pijanych). Nie ma czego się obawiać przy zachowaniu takich samych środków ostrożności jak wszędzie indziej. Jeżeli będziemy chodzili po zmroku po nieoświetlonych przedmieściach, z lustrzanką z wielkim napisem CANON to zapewne ja stracimy, a jeżeli obrazimy kobietę na ulicy lub zrobimy coś nieodpowiedniego to możliwe, że ktoś może kogoś poturbować. TAK JAK W POLSCE.

Kategoria: 2007 Gruzja, Gruzja | Komentarze (0)

Zostaw odpowiedź