Data: poniedziałek, 17 Wrzesień 2007 autor: admin
Miasto w południowo zachodniej Gruzji. Raczej mało godne polecenia. Nic szczególnego sie w nim nie znajduje. Jest to jednak główne miasto przesiadkowe. To tam znajdziemy marszrutkę do Wardzi i zamku Chertwisi, a także Batumi i Kutaisi.
Na szczególna uwagę zasługuje droga do Batumi. Na każdej mapie jest zaznaczona droga czerwona (krajowa) pomiędzy Batumi, i Achałcyche. Niech to nas nie zmyli, że jest tam asfalt! NIE MA! Sa dwie opcje dostania sie do Batumi
1) Przez Kutaisi (15 lari, ok 5-6h, asfaltowymi drogami, dużo kilometrów)
2) “Przez przełęcz” (18lari, 5-6h, szutrem, mniej kilometrów). Jeżeli jesteście żądni prawdziwej przygody to jedźcie tylko “czeres perewal” REWELKA. Na początku asfalt, później lekka szutrówka, a nastepnie jazda po górskich drogach! Jazda przez serce gór Adżarii. Nam to przypominało Karkonosze – wyobraźcie sobie jazdę Fordem Transitem na Szrenicę! A potem zjazd z wysokości 2000 mnpm nad morze po górskich serpentynach. Tylko dla twardzieli. Nie dla mięczaków, co wola asfalty
Kategoria: 2007 Gruzja, Gruzja | Komentarze (0)



















































